Córka Anny Przybylskiej podzieliła się niepublikowanym wcześniej zdjęciem. Pokazała Anię, jakiej nie widzieliśmy
Oliwia Bieniuk bardzo dba o to, by pamięć o jej mamie nie przeminęła. Influencerka niedawno promowała film opowiadający historię Anny Przybylskiej, a teraz opublikowała w sieci archiwalne zdjęcie, na którym są razem. Córka aktorki jest na nim jeszcze malutkim dzieckiem.
Niewykluczone, że wraz ze zbliżającą się premierą filmu o Przybylskiej, Oliwia będzie publikowała coraz więcej tego typu wspominek. Te z pewnością poruszają fanów aktorki, którzy również za nią tęsknią.
Córka Anny Przybylskiej publikuje archiwalne zdjęcie mamy
Po wspomnianym zdjęciu widać, że należy ono do prywatnego archiwum rodziny i prawdopodobnie zostało zrobione w domowym zaciszu. Widzimy na nim wręcz promieniejącą pięknem Przybylską, która ma na sobie proste jeansy i biały top. Uwagę mogą przykuwać jej kolczyki. Te są dużymi, różowymi pierścieniami.
Aktorka w jednej ręce trzyma telefon, a w drugiej swoją pociechę. Mała Oliwia jest roześmiana i ewidentnie cieszy się ze względu na robione jej zdjęcie. To jest zresztą jedna z jej ulubionych pamiątek do dziś, o czym sama wspomniała.
– Kocham to zdjęcie — napisała Bieniuk.
Córka Anny Przybylskiej idzie w ślady mamy
Oliwia nie tylko podtrzymuje pamięć o mamie, ale także chce pójść w jej ślady. Wybrała podobną ścieżkę kariery. Od nowego roku akademickiego, czyli już za miesiąc, rozpocznie naukę w Warszawskiej Szkole Filmowej.
Nie tak dawno zorganizowała na Instagramie sesję pytań i odpowiedzi, w ramach której wyjaśniła swoim obserwującym, że w zasadzie cały wrzesień spędzi na przeprowadzaniu się i urządzaniu mieszkania w Warszawie.
Zobacz zdjęcie:
Artykuły polecane przez redakcję Lelum:
- Mama Anny Przybylskiej ujawniła, co Jarosław Bieniuk zrobił tuż po śmierci jej córki. Nie kryła emocji
- Karol Strasburger kochał Irenę do szaleństwa. Ich szczęśliwe małżeństwo zostało nagle zakończone w dramatyczny sposób
- Żona Krzysztofa Rutkowskiego jako uczestniczka „Tańca z gwiazdami”? Internauci: „Większa szansa na wygraną”