Silver.Lelum.pl > Z życia wzięte > Porażające, co miał wyprawiać ksiądz z łukowskiej parafii. Wywiercił otwór w kabinie WC, a później... haniebny czyn!
Marcin Gałązka
Marcin Gałązka 09.07.2023 17:22

Porażające, co miał wyprawiać ksiądz z łukowskiej parafii. Wywiercił otwór w kabinie WC, a później... haniebny czyn!

ksiądz
fot. Canva, zdjęcie poglądowe, ksiądz wywiercił otwór w WC

Ksiądz z parafii w Łukowie miał dopuścić się haniebnego czynu. Prokuratura twierdzi, że duchowny zawitał do centrum handlowego i udał się do łazienki, z której podglądał i nagrywał mężczyzn znajdujących się w sąsiedniej kabinie. Miało się to wydarzyć w lutym, jednak dopiero pod koniec ubiegłego miesiąca 37-letni kapłan usłyszał zarzuty w tej sprawie.

Ksiądz podglądał mężczyzn w toalecie

Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie przekazała “Dziennikowi Wschodniemu”, że 30 czerwca do sądu został skierowany akt oskarżenia. Księdzu zarzuca się utrwalanie wizerunku osoby nagiej bez jej zgody.

W lutym duchownego zdemaskował jeden z klientów centrum handlowego. Wywiercił on dziury w ścianach kabin i podglądał innych mężczyzn. Mimo tego, że został on przyłapany na gorącym uczynku, to nie przyznał się do winy.

Trzymając 2-letniego maluszka, wskoczył pod pociąg. Koszmarne kulisy tragedii obiegły sieć

Księdzu grozi do 5 lat więzienia

Sąd nie zastosował wobec księdza środków zapobiegawczych. Według “Dziennika Wschodniego” kapłan był rezydentem w parafii NMP Matki Kościoła w Łukowie. Biskup diecezji siedleckiej, w której znajduje się wymieniony kościół, odsunął duchownego od pracy duszpasterskiej i do czasu wyjaśnienia sprawy i zakończenia śledztwa nakazał mu przebywać w odosobnieniu. Księdzu grozi do 5 lat pozbawienia wolności, za czyn, którego się dopuścił. Do tej pory nie wiadomo, jakimi motywami się kierował.

Ksiądz w województwie lubelskim miał przy sobie narkotyki

Oskarżony kapłan święcenia przyjął w 2013 roku. Studiował teologię moralną na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. We wcześniejszej parafii przygotowywał młodzież do bierzmowania.

Okazuje się, że to nie jedyna sprawa w województwie lubelskim, gdzie ksiądz trafia przed sąd. Jakiś temu policja zatrzymała innego duchownego, który miał przy sobie narkotyki. Usłyszał on dwa zarzuty - posiadanie 16 g substancji psychotropowej oraz posiadanie amfetaminy i marihuany wbrew zapisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Tagi: Ksiądz