Urszula Dudziak wspomina swoje szaleństwa. Porównała się do pelikana
Urszula Dudziak w październiku świętowała swoje 80. urodziny. Piosenkarka jazzowa ani myśli przechodzić na emeryturę. Artystka, która ma na swoim koncie ponad 50 albumów studyjnych, w 2017 roku rozpoczęła nową ścieżkę kariery w mediach społecznościowych. Mimo wielu lat, jakie spędziła w show-biznesie, z jedną rzeczą zawsze było jej nie po drodze.
Urszula Dudziak stroni od używek, ale problemy nie ominęły jej rodziny
Urszula Dudziak przez lata utrzymywała, że stroni od używek , co może wydawać się nietypową deklaracją jak na wokalistkę jazzową. Niestety ten los nie ominął jej córki, która przez lata zmagała się z problemem z alkoholem. To właśnie Mila Urbaniak zwróciła uwagę, że jej mama była osobą współuzależnioną . Jak zdradziła córka muzyczki podczas wspólnego wywiadu z „Twoim Stylem”, wpadła w alkoholizm jako nastolatka. W walce z problemem nie pomogła nawet przeprowadzka na drugi kontynent, ponieważ wówczas wpadła ze środowiska muzyków jazzowych do show-biznesu.
Jako dziecko znanych muzyków jazzowych weszłam już wtedy w świat show-biznesu, w którym alkohol lał się strumieniami. Piliśmy i braliśmy narkotyki niemal codziennie. To była droga do zatracenia. Piłam dziewięć lat. Nie wiedziałam wtedy jeszcze, że mam też chorobę dwubiegunową. Nie leczyłam się, co oznaczało, że w głowie miałam tykającą bombę.
Urszula Dudziak o używkach
W niedawnej rozmowie z Natalią Szymańczyk Urszula Dudziak otworzyła się na temat używek . Jak dotąd artystka zazwyczaj podkreślała, że nigdy nie miała z tym do czynienia, mimo że spora część świata muzycznego jest kojarzona właśnie z tym aspektem. Jak wyszło na jaw, Urszula Dudziak spróbowała kiedyś marihuany , ale miała po niej fatalne wspomnienia, dlatego nie chciała już nigdy do tego wracać.
Pamiętam Woodstock, pojechaliśmy na przyjęcie, które organizował Dave Liebman, wybitny saksofonista. Było z 15 osób, sami muzycy i oczywiście palili jointy (...) i spróbowałam (…). Po prostu tak mi serce zaczęło walić i pomyślałam, że odlecę. Bardzo tego żałowałam, zaszkodziło mi to na maksa.
ZOBACZ TEŻ: Ewa Bem już tego nie ukrywa. Potwierdziły się plotki dotyczące jej męża
Urszula Dudziak zamieniła się w pelikana
Urszula Dudziak ujawniła, że miała jeszcze jedno podejście do marihuany . Wszystko przez to, że gdy próbowała odmówić Basilowi Farringtonowi, genialnemu basiście, który proponował jej skręta, usłyszała, że poprzednim razem czuła się tak żel prawdopodobnie dlatego, że miała „zły towar” . Artystka mu uwierzyła i postanowiła przekonać się, czy rzeczywiście ma rację, choć jak zdradziła – bała się, ponieważ za chwilę miała wchodzić na scenę . Po zaciągnięciu się efekt przekroczył jej oczekiwania – artystka była bowiem przekonana, że jest pelikanem .
Myślę sobie – no zaraz mam wychodzić na scenę, bałam się trochę, ale zaciągnęłam się i kurczę blade! Nagle wchodzę na scenę i widzę, że mam taki długi, olbrzymi dziób. Zamieniłam się w pelikana i trzymam tak mikrofon daleko. Michał krzyczy: „Ula bliżej, bo cię nie słychać!”, a ja mówię: „Nie mogę, nie widzisz?!”.


Źródło: Twój Styl